Kryptowaluty w 2023 roku - Notowania i prognozy

Strona główna » Kryptowaluty w 2023 roku – Notowania i prognozy

W ciągu ostatniej dekady kryptowaluty stały się bardzo popularnym tematem, przyciągając uwagę inwestorów z całego świata. Czy rok 2023 również będzie łaskawy dla tej branży? Wydaje się, że i w tym roku zainteresowanie rynkiem kryptowalut nie spadnie. Choć prognozy są różne, jedne są całkiem entuzjastyczne, inne znacznie mniej. Jednak rynek ten już wiele razy pokazał nam jak bardzo jest nieprzewidywalny. Zadajmy sobie zatem pytanie: co stanie się dalej z kryptowalutami w 2023 roku?

Ethereum przewyższy (na krótko) Bitcoina w wartości rynkowej

Czy Ethereum dokona niemożliwego? Jedną z najpopularniejszych i jednocześnie najodważniejszych prognoz kryptowalutowych na 2023 jest ta zgodnie, z którą Ethereum może na bardzo krótko, przekroczyć wartość rynkową Bitcoina. 

Jednym z najtrudniejszych aspektów tej prognozy kryptowalutowej jest fakt, że Bitcoin i Ethereum są mocno skorelowane. Jak to działa? Zazwyczaj kiedy jedna z tych kryptowalut z tych kryptowalut rośnie lub spada, druga podąża za nią. Jednak w obliczu niedźwiedziego rynku akcji i ewentualnej recesji w amerykańskiej gospodarce, możemy być świadkami pierwszych oznak indywidualizacji w przestrzeni kryptowalutowej.

Czy zatem istnieje możliwość, żeby bitcoin spadł na drugą pozycję? Co mogłoby się do tego przyczynić? Z jednej strony BTC od zawsze był uznawany za króla kryptowalut i od wielu lat góruje nad innymi aktywami cyfrowymi. Z drugiej strony, kiedy przeanalizujemy jego użyteczność, można znaleźć kilka wad i niedociągnięć. Zwłaszcza kiedy porównamy go z ETH. Średnia liczba dziennych transakcji przeprowadzonych na Bitcoinie jest w sumie niezmienna od kilku lat. Wskazują na to między innymi dane transakcyjne zawarte na BitInfoCharts.com.

Pod tym względem Ethereum jest o wiele bardziej użyteczne. Wydaje się, że liczba jego transakcji rośnie konsekwentnie z każdym rokiem. Dla przykładu średnia liczba transakcji na dzień w 2016 roku wynosiła 40 000, natomiast w 2019 koło 700 000. Przez ostatnie dwa lata ich ilość sukcesywnie rosła i sięgała nawet miliona transakcji dziennie. Ponadto projekty oparte na Ethereum, takie jak DeFi, czy smart kontrakty, mają potencjał do samodzielnego rozwoju i osiągania sukcesu niezależnie od bitcoinowego trendu.

Wnioskując, chociaż silna korelacja między Bitcoinem a Ethereum była powszechna, istnieje możliwość, że w przyszłości zobaczymy większą indywidualizację tych dwóch walut cyfrowych. Czynniki takie jak rynki tradycyjne, ekonomiczne warunki i rozwój technologii blockchain mogą wpływać na to, jak inwestorzy oceniają i podejmują decyzje dotyczące Bitcoinów, Ethereum i innych kryptowalut.

Kolejna duża giełda kryptowalut upadnie

Wszyscy użytkownicy kryptowalut z pewnością pamiętają jak duże zamieszanie wywołał upadek giełdy FTX. Czy świat kryptowalut ponownie zostanie wywrócony do góry nogami w 2023 roku? Bardzo możliwe, ponieważ pojawia się sporo głosów przemawiających za tym, że historia się powtórzy i kolejna duża giełda upadnie. 

W listopadzie FTX, jedna z największych giełd kryptowalut na świecie, złożył wniosek o ochronę przed bankructwem. W wyniku tego wydarzenia token FTX (FTT) stracił użyteczność i stał się bezwartościowy. W ciągu zaledwie 48 godzin giełda FTX przeszła z entuzjastycznego tweetowania o nowej siedzibie w Miami do desperackich poszukiwań finansowania w wysokości 9 miliardów dolarów, aby uniknąć bankructwa. Niestety płynne aktywa FTX okazały się niewystarczające do pokrycia zobowiązań. 

Prognozy kryptowalutowe na 2023 rok nie wskazują na to, jaka konkretna giełda spotka się trudnościami. Jednak istnieje wiele sygnałów sugerujących, że sytuacja FTX nie będzie odosobnionym przypadkiem. Dobrym przykładem na zarysowanie zbliżającego się kryzysu, są kroki podjęte przez firmę audytorską Mazars. Niedawno ogłosiła ona wstrzymanie współpracy z firmami działającymi w sektorze kryptowalut. Na liście klientów, którym świadczyła swoje usługi, znajdują się Binance, Crypto.com (Cronos to natywny token opracowany przez Crypto.com) i KuCoin, który posiada własny token KuCoin. 

Za wyjątkiem Coinbase Global, który jako spółka publiczna jest zobowiązany do przeprowadzania regularnych audytów, trudno było udowodnić odpowiednie zabezpieczenia rezerw dla giełd kryptowalutowych. Jest to poważne ostrzeżenie i daje powód do przekonania, że FTX nie będzie jedynym tego rodzaju przypadkiem. To podkreśla potrzebę większej ostrożności i podejścia opartego na zaufaniu wobec takich platform.

Dodatkowo trzeba mieć na uwadze, że giełdy kryptowalutowe często operują w dynamicznym i zmiennym środowisku regulacyjnym. Wprowadzanie coraz nowszych przepisów i ograniczeń może wpływać na ich działalność oraz stabilność finansową. Wobec tych wyzwań istnieje ryzyko, że giełdy krypto mogą napotkać trudności i znaleźć się w niepewnej sytuacji, co wymaga większej uwagi ze strony inwestorów.

Salwador będzie zmuszony do rezygnacji ze swojego eksperymentu z bitcoinem

Wrzesień 2021 roku był uważany za przełomowy moment dla kryptowalut. Wtedy Salwador stał się pierwszym krajem, który zalegalizował Bitcoin jako środek płatniczy i wprowadził wymóg akceptacji tej kryptowaluty przez firmy. Jednak mniej niż 16 miesięcy po entuzjastycznym poparciu ze strony prezydenta Nayiba Bukele, okazało się, że ta decyzja nie koniecznie była dobra. Wywołała szereg problemów i kontrowersji. Wprowadzenie kryptowaluty jako środka płatniczego napotkało wiele wyzwań, takich jak na przykład problemy techniczne związane z obsługą transakcji.

Znakomita większość mieszkańców Salwadoru nie podeszła entuzjastycznie do tego pomysłu. Nie wykazali oni większego zainteresowania, jeśli chodzi o korzystanie z Bitcoina jako metody płatności. Potwierdza to między innymi badanie  przeprowadzone przez Uniwersytet Środkowoamerykański Jose Simeon Canas. Z  1269 Salwadorczyków, jedynie 24,4% skorzystało z Bitcoina do dokonania płatności w 2022 roku. Natomiast aż dwie osób biorących udział w badaniu uważa, że wprowadzenie Bitcoina było nieudanym przedsięwzięciem. 

Można z tego wywnioskować, że istnieje znaczna niechęć wobec Bitcoina jako oficjalnej waluty Salwadoru. Wielu respondentów wyraziło obawy dotyczące stabilności i bezpieczeństwa tej kryptowaluty, a także trudności z jej użytkowaniem w codziennych transakcjach. Istnieją także obawy dotyczące potencjalnego wpływu na inflację i stabilność gospodarczą kraju.

Ponadto brak dostępu do tradycyjnych usług finansowych jest jednym z głównych problemów, z którymi zmagają się Salwadorczycy. Wprowadzenie Bitcoina jako środka płatniczego nie rozwiązuje  problemu, a nawet może utrudnić sytuację dla tych, którzy nie są zaznajomieni z kryptowalutami. 

Biorąc pod uwagę to, że kryptowaluty nie były w stanie oddzielić się od rynku akcji w ostatnich latach, potencjalna amerykańska lub globalna recesja może oznaczać katastrofę dla Bitcoina, a tym samym dla finansowej pozycji Salwadoru. Dlatego też można się spodziewać, że eksperyment związany z wprowadzeniem bitcoina jako środka płatniczego, nie przetrwa w 2023 rok.

Najnowsze wpisy
Najnowsze wpisy
kanga-blog-post-img-Black Friday w Kanga Kantor!
kanga-blog-post-img-Jak technologia blockchain może wpłynąć na branżę HR?
kanga-blog-post-img-Dlaczego kryptowaluty są tak ważne dla Nigerii?